

W Czarniak Baszczyn Kancelaria Prawna s.c. prowadzimy kolejną sprawę przeciwko deweloperowi dotyczącą zawyżonej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego. W analizowanej sprawie różnica pomiędzy powierzchnią wskazaną w dokumentach deweloperskich a faktycznym metrażem lokalu wyniosła 2,88 m², co przy aktualnych cenach rynkowych oznaczało ponad 21 000 zł nadpłaty.
W praktyce deweloperskiej często spotykamy się z sytuacją, w której do powierzchni użytkowej lokalu wliczana jest powierzchnia znajdująca się pod murowanymi ściankami działowymi. Tymczasem:
ścianki te nie mają charakteru elementów łatwo demontowalnych,
nie służą bezpośrednio do korzystania z lokalu,
nabywca nie ma możliwości faktycznego użytkowania tej powierzchni.
W efekcie kupujący płaci za metraż, z którego realnie nie może korzystać.
Orzecznictwo sądowe coraz wyraźniej wskazuje, że powierzchnia pod stałymi, murowanymi ściankami działowymi nie powinna być zaliczana do powierzchni użytkowej lokalu, a tym samym nie powinna wpływać na jego cenę. Takie stanowisko otwiera nabywcom mieszkań drogę do dochodzenia roszczeń wobec deweloperów.
W sprawie prowadzonej przez naszą kancelarię:
umowa deweloperska odwoływała się do normy PN-ISO 9836,
deweloper twierdził, że ścianki działowe mają charakter demontowalny,
niezależny pomiar wykonany przez geodetę wykazał istotnie mniejszy metraż lokalu,
reklamacja została odrzucona,
sprawa została skierowana na drogę postępowania sądowego.
Jeżeli kupiłeś mieszkanie od dewelopera i:
masz wątpliwości co do rzeczywistej powierzchni lokalu,
zauważasz niespójności w dokumentacji, rzutach lub metrykach,
podejrzewasz, że zapłaciłeś również za powierzchnię pod ścianami działowymi,
warto zweryfikować dokumenty. Różnica nawet kilku metrów kwadratowych może oznaczać kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych nadpłaty.
Czarniak Baszczyn Kancelaria Prawna s.c.
731 509 987
✉️ biuro@cbkancelaria.pl
Zapraszamy do kontaktu – dokonamy wstępnej analizy dokumentów i ocenimy, czy sprawa posiada podstawy prawne do dochodzenia roszczeń.